Góra Trzech Krzyży 

Góra Trzech Krzyży to miejsce, z którego rozciąga się najbardziej znany widok na Kazimierz Dolny. Prowadzą na nią kamienne schody. Obecnie na szczycie góry pobierana jest niewielka opłata za wejście.

Góra Trzech Krzyży to jedna z najważniejszych atrakcji turystycznych i obowiązkowy punkt zwiedzania Kazimierza Dolnego. Nawiązując do Golgoty postawiono tutaj w 1708r trzy krzyże. Miały one upamiętniać ofiary epidemii cholery, która w dawnych czasach dziesiątkowała tutejszą ludność. Znajdujące się tam obecnie krzyże pochodzą z 1852r. Roztacza się stąd najwspanialszy widok na zabytkowe miasteczko, oraz jego malownicze okolice i Małopolski Przełom Wisły.

Nawiązanie do Golgoty, było kontynuacją wcześniejszej tradycji, bowiem nazwa Góra Krzyżowa pojawiła się w księgach miejskich już w XVI wieku. Jest tam dosyć stroma droga na szczyt wzgórza na wysokość 90m, po wydrążonych w ziemi kamienistych stopniach. W trakcie wędrówki, poprzez gałęzie drzew i krzewów można dostrzec wieżę kościoła farnego oraz ruiny kazimierskiego Zamku. Zbocza i szczyt Góry Trzech Krzyży porastają, będące pod ochroną, wisienka karłowata, omany i ostnice.

Ze wierzchołka Góry Trzech Krzyży roztacza się przepiękna panorama. Widać stąd również drugi brzeg Wisły wraz z i majestatycznymi ruinami zamku w Janowcu.

 

Baszta

Jest zespołem zamkowym w Kazimierzu Dolnym składającym się z okrągłej wieży, zwaną basztą, oraz ruin zamku. Baszta jest prawdopodobnie najstarszą kazimierską budowlą, powstałą na przełomie XIII/XIV wieku. Jej obronny słup posiada wysokość 20 metrów, grubość murów przy ziemi ma ok. 10 metrów, natomiast wejście na nią znajduje się na wysokości 6 metrów. Prawdopodobnie wieża otoczona była dawnej „drewnianymi murami” obronnymi.

Baszta stanowiła miejsce ochrony i poboru cła dla istniejącej tutaj przeprawy. Są też przypuszczenia, że pełniła również funkcję „latarni rzecznej”, na której palono ogień aby nocą i podczas mgły flisacy mogli bezpiecznie żeglować po Wiśle. W jej przyziemiu znajdował się loch. 

Z baszty roztacza się przepiękny widok, od południa na ruiny kazimierzowskiego zamku, od wschodu zaś na Wisłę. Warto zapewne spojrzeć na przeciwległy brzeg rzeki, gdzie zobaczymy nieczynny już kamieniołom w Nasiłowie. Wydobywano tam niegdyś biały wapień, zwany „opoką kazimierską”. Z takiego kamienia zbudowana jest baszta, zamek oraz inne kazimierskie budowle. W tamtych czasach był to najbardziej popularny budulec znajdujący się w pobliskiej okolicy. Aktualnie Baszta udostępniona jest do zwiedzania przez cały rok.

 

Muzeum Nadwiślańskie

Początki kazimierskiego muzealnictwa sięgają czasów przedwojennych i wiążą się z inicjatywą Towarzystwa Przyjaciół Kazimierza. Zaczęło ono w latach 1926-39  gromadzić w Kamienicy Celejowskiej zbiory artystyczne i historyczne.  

W 1962 r. architekt Henryk Dąbrowski, wykładowca warszawskiej Politechniki, zorganizował w Kamienicy Celejowskiej wystawę swoich prac, co przyczyniło się do przekazania obiektu na cele muzealne. Rok później w marcu 1963 roku, powołano do życia Muzeum Regionalne z siedzibą w zabytkowej Kamienicy.

W 1966 roku udostępniono zwiedzającym ekspozycję muzealną, zaś w 1972 r. przekształcono placówkę w Muzeum Kazimierza Dolnego, które zaczęło podlegać państwowym władzom województwa lubelskiego. W 1987 roku zmieniono nazwę na obecną Muzeum Nadwiślańskie w Kazimierzu Dolnym.

Muzeum Nadwiślańskie posiada ponad 20 tysięcy eksponatów zgromadzonych przez pół wieku. Wśród nich dużą rolę odgrywa malarstwo, rzemiosło artystyczne, grafika oraz okazy przyrodnicze z zakresu geologii, paleontologii, zoologii i botaniki. Wartościowe zbiory zawierają pamiątki i dokumenty historyczne, materiały archiwalne oraz obiekty archeologiczne i etnograficzne gromadzone przez lata.

Ekspozycje Muzeum Nadwiślańskiego mieszczą się w zabytkowych, budowlach, m.in. w Kamienicy Celejowskiej, spichlerzu zbożowym Mikołaja Przybyły, w dzwonnicy kazimierskiej fary, w Kuncewiczówce oraz na zamku i dworze  w Janowcu.

Muzeum Nadwiślańskie posiada 6 oddziałów zlokalizowanych w trzech miejscowościach. Cztery Oddziały znajdują się na terenie Kazimierza Dolnego: Dom Kuncewiczów (ul. Małachowskiego 19), Kamienica Celejowska (ul. Senatorska 11/13), Oddział Przyrodniczy (ul. Puławska 54) i Muzeum Sztuki Złotniczej (Rynek 19). Dwa pozostałe Oddziały to: Grodzisko Żmijowiska (w gminie Wilków) oraz Zamek w Janowcu (ul. Lubelska 20).

Obecnie Muzeum Nadwiślańskie w Kazimierzu Dolnym to nowoczesny budynek muzealny, przystosowanym do wyzwań współczesnej kultury i muzealnictwa.  

W Gmachu Głównym Muzeum Nadwiślańskiego (Rynek 19) mieści się hol z Kawiarnią Muzealną i sklepem, na piętrze zaś znajduje się Galeria Wystaw Czasowych, a w zabytkowych piwnicach Oddział Muzeum Sztuki Złotniczej.

 

Kościół Św. Anny

Kościół św. Anny jest cennym zabytkiem stylu architektonicznego, jakim jest renesans lubelski. Od 1530 roku w miejscu dzisiejszej murowanej świątyni stał drewniany kościół pod wezwaniem Świętego Ducha, który po pożarze Fary pełnił funkcję kościoła parafialnego. Zaraz obok przy nim znajdował się szpital dla ubogiej ludności. Budowę murowanego Kościoła św. Anny rozpoczęto w 1649 roku, pod kierownictwem prepozyta Jana Izidora de Flores i z udziałem architekta Piotra Likkiela.

W trakcie budowy wzorowano się na miejscowej Farze, najbardziej rozpoznawalnej świątyni w mieście. Kościół ukończono w 1670 roku po ponad 20 latach pracy. Ta piękna budowla z kamienia wapiennego składa się z prostokątnej nawy oraz z węższego prezbiterium, zakończonego prostą ścianą, za którą jest zakrystia i skarbiec na piętrze. Dawniej w kościelnym skarbcu mieściła się biblioteka, którą później przeniesiono do Fary. W podziemiach prezbiterium znajdują się krypty z trumnami. Na wiecznym ołtarzu głównym wiszą trzy obrazy: w centralnym punkcie obraz św. Anny Samotrzeciej, a po bokach malowidła św. Joachima i św. Józefa. Dwa drewniane ołtarze boczne, z ornamentami i złoceniami zdobią piękne obrazy ukazujące św. Barbarę i scenę Zwiastowania. Na ścianie prezbiterium widnieje fresk z „Ostatniej Wieczerzy”, podobnie jak w watykańskiej Bazylice św. Piotra.

 

Dom Konstantego Kifnera

W 1919 r. znany wówczas architekt Jan Koszczyc-Witkiewicz zaprojektował dom dla kazimierskiego społecznika Konstantego Kifnera. Wybudowano go w północno-wschodniej części rynku (obecny adres to: Rynek 2). Jest to murowany, trzykondygnacyjny obiekt z balkonem i użytkowym poddaszem. W domu Konstanty Kifner mieszkał aż do swojej śmierci w 1972 r. Mieszkał tu i pracował w latach 1934–1940r.

Przez długi czas na parterze budynku znajdowała się księgarnia Cholewińskiego, później Dom Książki oraz zakład fotograficzny Czesława Bakinowskiego. Następnie  mieściła się tutaj księgarnia.

W 2013r w listopadzie na frontowej fasadzie domu wmurowano dwie tablice upamiętniające znanych mieszkańców Kazimierza Dolnego. Przed domem Kifnera stoi pomnik psa Werniksa, króla kazimierskich kundli, którym opiekował się malarz Zbyszek Szczepanek. Z tego właśnie względu pomnik przedstawia pas siedzącego na malarskiej palecie. Autorem pomnika jest Bogdan Markowski, który twierdzi, że odciski psich łap są autentyczne. Tuż obok pomnika znajduje się niewielki lokal „Kebab pod Psem”. Na ścianach knajpki wiszą fotografie kazimierskich czworonogów m.in. Werniksa. Na miejscu można zakupić pamiątkowe gipsowe miniaturki Werniksa.

 

Mięćmierz – Żywy Skansen

Ta bardzo urokliwa wioska Mięćmierz leży w obrębie Małopolskiego Przełomu Wisły, ok. 3 km od centrum Kazimierza Dolnego. Ta ówczesna średniowieczna osada, której mieszkańcy trudnili się niegdyś rybołówstwem, flisactwem i przeprawą na drugi brzeg Wisły, stanowi dziś niemal żywy skansen tamtych czasów. Przeważa tam drewniana zabudowa, dachy są pokryte strzechą a wiklinowe płoty nadają temu miejscu niezwykłego charakteru tamtych starych czasów. Wiele wiekowych chałup przeniesiono tutaj z innych miejsc regionu, gdzie groziło im zburzenie. Stało się to dzięki staraniom nowych właścicieli posesji, głównie artystów, literatów i architektów z Warszawy i Lublina.

W samym sercu wsi znajduje się osłonięta gontowym daszkiem studnia, z której można czerpać wodę. Na uwagę zasługuje również chata zbudowana z bali wiązanych w rybi ogon, przeniesiona ze wsi Młynki.

Cała wioska leży u podnóża wzniesienia Albrechtówka, na którym znajduje się punkt widokowy. Ze wzgórza roztacza się piękny widok na sąsiedni brzeg rzeki z imponującymi ruinami zamku w Janowcu oraz zachwycająca panorama na przełom Wisły z faunistycznym rezerwatem przyrody na Krowiej Wyspie.

Widać stąd również stromą skarpę, a na niej ostatni w tej okolicy wiatrak koźlak, przeniesiony ze wsi Bałtów przez państwa Ryszarda i Marię Dziadoszów. Taki pomysł wybudowania w tym miejscu domu-wiatraka powstał dopiero w 1975 roku.

Właściciele kupili dwa zniszczone wiatraki. Pierwszy przywieźli z Osin, drugi pochodzi z Bałtowa koło Puław.

Właściciele wiatraka są bardzo przyjaźni dla turystów. Możliwe jest oglądanie zabytkowego obiektu z bliska i robienie zdjęć. To magiczne miejsce Mięćmierza, oazy ciszy i spokoju, sprawia wrażenie, jakby czas się tutaj zatrzymał z dala od codziennego zabiegania.

 

Klasztor Reformatów

Większa cześć obecnego wyposażenia kościoła pochodzi z drugiej połowy XVIII wieku. Otoczony kultem obraz w ołtarzu, “Zwiastowanie” powstał w 1590 roku i  jest dziełem prawdopodobnie Jakuba Tebaldi. Ołtarz wielki zbudował znany stolarz Wojciech Wnukiewicz, a wyrzeźbił Walenty Charytański.

Drewniana figura Matki Boskiej i kościelne ławy są dziełem Andrzeja Badowskiego. Kościół reformatów jest więc dziełem rodzimych artystów. Mimo burzliwych dziejów, w dużej części zachował on pierwotny wystrój. Sanktuarium Matki Bożej Kazimierskiej od prawie 400 lat jest znanym ośrodkiem kultu maryjnego na Lubelszczyźnie, do którego przybywają liczni pielgrzymi z całego kraju. Na dziedzińcu znajduje się drewniana – 25-metrowa studnia z kołowrotem z 1629r.

Na murach umiejscowione są stacje Męki Pańskiej stworzone w 1814 roku przez anonimowego malarza. W murach klasztoru zachowała się biblioteka, zawierająca cenne zdobione rękopisy z XV i XVI wieku. 

 

Kazimierskie  Spichlerze

Kazimierskie spichlerze to wyjątkowy zespół zabytków usytuowany wzdłuż Wisły i nie mający nigdzie indziej swojego odpowiednika. Nadrzeczne magazyny zbożowe powstały w XVI i XVII wieku a więc w czasach największego rozwoju i portowej świetności Kazimierza Dolnego. Mimo gospodarczego przeznaczenia zachwycały i nadal zachwycają renesansowymi zdobieniami. Stanowiły wówczas własność tutejszych magnatów, zamożnej szlachty oraz duchowieństwa.

Kazimierz Dolny zaprasza na niezwykłą wycieczkę szlakiem kazimierskich spichlerzy.

Spichlerz „Pod Żurawiem” (ul. Puławska 112) powstał w 1623 r. “na rafie” przy porcie kazimierskim, nad którym górowały ówczesne dźwigi portowe, zwane żurawiami. Stąd też wzięła się nazwa spichlerza. W 1780 r. zniszczony budynek spichlerza wyremontowano według projektu architekta Fryderyka Zilcherta. W 1883 r. otwarto tutaj fabrykę gwoździ. Jeszcze do niedawna mieszkańcy Kazimierza nazywali ten obiekt nie inaczej niż „Gwoździarnią”. Pod koniec XIX wieku spichlerz spłonął a następnie w 1928 r. w ruinach spichlerza zbudowała dom rodzina Rucińskich.

Podczas II wojny światowej spichlerz uległ prawie całkowitemu zniszczeniu. W 1988 r. Lubelskie Przedsiębiorstwo Budownictwa Przemysłowego wykupiło zrujnowany obiekt. W ciągu kolejnych 5 lat Spichlerz pod Żurawiem został odbudowany.

W 2016 r. w budynku przeprowadzono gruntowny remont. Obecnie Spichlerz pod Żurawiem jest pięknym hotelem, łączącym nowoczesność z historią. Zabytkowy budynek jest położony nad brzegiem Wisły, tuż przy trasie spacerowej.

Spichlerz „Król Kazimierz” przy ul. Puławskiej 70  jest jednym z najstarszych w miasteczku. Powstał prawdopodobnie w XVI w. Budowla posiada ozdobne szczyty dachowe wzorowane na kazimierskim kościele św. Anny. W XIX wieku w budynku tym mieścił się browar. W czasie II wojny spichlerz uległ prawie całkowitemu zniszczeniu. W latach 1945-55 odbudowano go i otworzono w nim przetwórnię owoców, która funkcjonowała do lat 80 ubiegłego wieku. W 2005 nastąpiła przebudowa spichlerza i całą bryłę spichlerza powiększono i dobudowano do niej nowoczesne budynki hotelowe, stanowiące integralną całość z częścią zabytkową.

Spichlerz Pielaka  przy ul. Puławskiej 66 pochodzi z XVII w. W latach 1906-1929 mieściła się w nim garbarnia. Podczas II wojny światowej popadł w ruinę. Na dzień dzisiejszy jest wykorzystywany jako zaplecze gospodarcze dla usytuowanego tutaj campingu.

Spichlerz „Pod Wianuszkami” przy ul. Puławskiej 64 powstał pod koniec XVII w. W latach 1906-1929 znajdowała się w nim garbarnia Maurycego i Chaima Feuersteinów. Opuszczony i uszkodzony w podczas wojny, został odbudowany dopiero pod koniec lat 70. XX wieku przez Muzeum Nadwiślańskie. Obecnie znajduje się w nim młodzieżowe schronisko turystyczne.

Spichlerz Nowakowskiego przy ul. Puławskiej 5 zbudowano w drugiej połowie XVI wieku. Na przełomie XIX i XX wieku w ocalałą cześć murów wbudowano dwa mieszkania oraz pomieszczenie inwentarskie. Obecnie od strony północnej widoczne są fragmenty tych murów. W sezonie gospodarze obiektu oferują pokoje dla turystów.

Spichlerz „Bliźniak” przy ul. Puławskiej 46 pochodzi z pierwszej połowy XVII wieku. Jest jednym z pierwszych spichlerzy murowanych w Kazimierzu Dolnym. W 1792 r. przebudowano go, a datę uwieczniono na szczycie budynku wzorowanym na gdańskich magazynach zbożowych z czasów średniowiecza. Nazwa spichlerza wywodzi się stąd, że niegdyś wchodził on w skład dwóch niemal identycznych  magazynów zbożowych. Aktualnie w Spichlerzu „Bliźniak” znajduje się pensjonat wraz z kawiarnią i salą kinową.

Spichlerz Feuersteina, zwany również Spichlerzem Krzysztofa Przybyły przy ul. Puławskiej 40 pochodzi z końca XVI wieku. Po stu latach dobudowano w nim drugie piętro i umieszczono bogato dekorowany szczyt. Następnej przebudowy dokonał w 1838 roku Mejer Wulf Feuerstein, przystosowując go na potrzeby garbarni. Podczas wojny spichlerz ocalał, ale wymagał gruntownych prac remontowo konserwatorskich. W 1948 r. architekt Karol Siciński obniżył budynek o jedno piętro i przywrócił mu pierwotny wygląd. W latach 1980 obiekt zakupiło Muzeum Nadwiślańskie w celu umieszczenia w nim nowych ekspozycji. Niestety na dzień dzisiejszy spichlerz stoi pusty. Podobno ma tutaj powstać manufaktura gobelinów artystycznych.

Spichlerz Ulanowskich, zwany inaczej Spichlerzem Mikołaja Przybyły przy ul. Puławskiej 34 pochodzi z 1591 roku. Podczas I i II wojny światowej budowla nie została poważnie uszkodzona. Jedynym elementem artystycznym budynku jest jego elewacja frontowa. W drugiej połowie lat 50. XX wieku spichlerz wyremontowano i przekształcono na magazyn nawozów sztucznych. W latach 1976-1986 Muzeum Nadwiślańskie przeprowadziło w budynku gruntowny remont i przekształciło go w siedzibę Muzeum Przyrodniczego.

Spichlerz przy ul. Tyszkiewicza 18 mieści się najbliżej rynku. W 1918 r. wbudowano w zachodnią komorę użytkowany do dziś lokal mieszkalny. Spichlerz zachowany jest w ruinie z jednym tylko północnym szczytem, zrekonstruowanym przez Muzeum Nadwiślańskie. Znajdująca się od lat gruba warstwa farby skrywa monumentalną dekorację sgraffitową, która od dawna czeka na konserwację.

Spichlerz Kobiałki przy ul. Krakowskiej 61 to ostatni zachowany w całości spichlerz w miasteczku. Powstał w 1636 r. na dawnym Krakowskim Przedmieściu. Razem z innymi spichlerzami tworzył grupę magazynów zbożowych przy tzw. przewozie janowieckim. Przed budynkiem znajduje się szeroka loggia, która pełniła niegdyś  funkcję transportową zboża na pierwsze piętro. Do połowy XIX wieku spichlerz pozostawał w ruinie aż w latach 1949–1951 zaadaptowano go na schronisko turystyczne PTTK.

Zrujnowany Spichlerz na końcu ul. Krakowskiej, pochodzi z pierwszej połowy XVII w. i był jednym z najmniejszych. Do 1976 r. w jego murach znajdowało się mieszkanie, które strawił pożar.

 

Kapliczka z Chrystusem Frasobliwym

W Kazimierzu Dolnym, przy ulicy Szkolnej 2, stoi zabytkowa kapliczka słupowa z Chrystusem Frasobliwym, zwana Bożą Męką. Ustawiono ją w 1588 roku w pobliżu bramy miejskiej, na końcu ulicy przechodzącej w trakt wiodący do Lublina. Autor jedynej naukowej monografii o tej najstarszej w miasteczku kapliczce, Kazimierz Parafianowicz, twierdzi, że „mogła stanąć w miejscu zbiorowej mogiły ofiar moru. Umieszczona na szczycie budowli figura Chrystusa Frasobliwego została prawdopodobnie stworzona przez artystę z otoczenia architekta Santi Gucciego, królewskiego rzeźbiarza, który w owych czasach przebywał na zamku Firlejów w Janowcu. Oryginał rzeźby z 1588 roku znajduje się obecnie w Muzeum Nadwiślańskim w kamienicy Celejowskiej.

 

Dzwonnica

Kazimierska Dzwonnica mieści się przy wylocie ulicy Zamkowej i została wzniesiona w latach 80. XVIIIw. przez budowniczego Fryderyka Zilcherta. Wzniesiono ją na pozostałościach wieży mieszkalnej, pamiętającej jeszcze czasy średniowiecza.

W 1853 roku dzwonnicę niemal całkowicie zniszczył pożar, zaś w 1886 roku odbudowano ją i rozbudowano z przeznaczeniem na budynek mieszkalny. W latach 80. XX wieku budowlę przywrócono do pierwotnej formy. Przez lata wielokrotnie zmieniano przeznaczenie budynku, działała tu m.in. bardzo popularna w miasteczku piekarnia, na murach dzwonnicy widniały swego czasu szyldy herbaciarni komitetu obywatelskiego oraz czytelni. Później przez wiele lat mieściło się tutaj Muzeum Sztuki Złotniczej, (jedyne tego rodzaju w Polsce), z bogatymi zbiorami judaików, katolickich sreber ceremonialnych, sreber stołowych oraz kolekcje biżuterii. 

Obecnie budynek Dzwonnicy dzierżawi prywatny przedsiębiorca.

 

Synagoga

Pierwsza wiadomość o istnieniu synagogi w Kazimierzu Dolnym datuje się na rok 1557. Wzniesienie murowanej synagogi nastąpiło ok. 1622r, ponieważ jest ona opisana w dokumencie z tego roku. Legenda głosi, że kazimierską synagogę kazał wybudować król Kazimierz Wielki. Władca zakochał się w pięknej Żydówce Esterce, córce biednego krawca. Z wdzięczności, że oblubienica urodziła mu dwóch synów, Niemira i Pełkę, nakazał wznieść dla niej w miasteczku piękną bożnicę.

Według miejscowej tradycji żydowskiej, znajdujące się w synagodze parochety, czyli bogato zdobione kotary, własnoręcznie uszyła i wyhaftowała Esterka. Wnętrza Sygagogi są zdobione bogatą polichromią, ukazującą m.in. Ścianę Płaczu w Jerozolimie, Grób Racheli oraz postaci zwierząt.

Obecny budynek synagogi pochodzi z drugiej połowy XVIIIw. Jest to budynek w stylu późnobarokowym, wzniesiony z kamienia wapiennego. W końcu XIX w. wzdłuż ściany północnej dobudowano sale modlitewne dla kobiet, tzw. Babińce, natomiast po I wojnie światowej od strony zachodniej dostawiono sień z wydzielonymi izbami i drugim babińcem na piętrze.

W 1939 roku Niemcy zamknęli synagogę i urządzili w niej magazyn. Aż do ostatnich dni okupacji przetrwała w nienaruszonym stanie. Niestety, w 1944 r. wycofujący się z miasta hitlerowcy zdewastowali zabytkową budowlę. Po wojnie opustoszały budynek popadł w ruinę. W 1953 r. synagogę odbudowano według projektu znanego architekta Karola Sicińskiego. Odtworzono wówczas dawną formę architektoniczną budynku.

Obecnie w sali modlitw urządzona jest stała ekspozycja o charakterze muzealnym. W bocznych pomieszczeniach budynku urządzono pokoje do wynajęcia. Na zewnętrznej ścianie budynku widnieje zegar słoneczny oraz pamiątkowa tablica o treści: „Ku czci trzech tysięcy polskich obywateli żydowskiej narodowości, dawnych mieszkańców Kazimierza Dolnego, zamordowanych przez okupanta hitlerowskiego w czasie II wojny światowej„.

 

Kazimierskie Wąwozy

W rejonie Kazimierza Dolnego znajdują się bardzo liczne wąwozy lessowe, których ściany mają nawet kilkadziesiąt metrów wysokości. Powstały one w wyniku erozyjnego działania wody na specyficzny rodzaj skał osadowych. Typowe dla nich są płaskie dna i bardzo strome zbocza. Najpopularniejszym i najpiękniejszym kazimierskim wąwozem jest Korzeniowy Dół. Swoją nazwę oraz sławę zawdzięcza bardzo poskręcanym, odkrytym korzeniom drzew i przepięknej kolorystyce. O każdej porze roku można tutaj spotkać turystów oraz pary nowożeńców, które w tym niezwykłym miejscu robią sobie zdjęcia.

Idąc na południe od centrum Kazimierza znajduje się wąski i głęboki wąwóz zwany Głęboczyzną. W 1645 r. w pobliżu kościoła Najświętszej Marii Panny znajdował się obszar zwany „gruntem Głęboczyńskiego”, stąd pochodzi jego dzisiejsza nazwa. Najłatwiej dotrzeć tutaj idąc ulicą Cmentarną. Głęboczyzna prowadzi pod górę do drugiego wejścia na cmentarz. W jego pobliżu znajduje się dąb króla Kazimierza, pod którym władca spotykał się z ukochaną Esterką. Stąd już niedaleko do wąwozu zwanego Plebanką, który w XVI wieku był znany jako Plebani Dół.

Inne znane kazimierskie wąwozy to m.in. Granicznik, Wąwóz Niezabitowskich, Wąwóz Małachowskiego, Czerniawy, Wąwóz Piądłowskiego, Chałajowy Dół, Wąwóz Okalski i Norowy Dół. Niespotykana cisza, jaka panuje w kazimierskich wąwozach oraz otoczenie dzikiej przyrody zachęcają turystów do długich spacerów i rowerowych wycieczek, gdzie można się całkowicie oddać relaksowi.

 

Kamienica Górskich

Kamienica Górskich przy ulicy Senatorskiej 5 została zbudowana w 1607 roku przez zamożnego kupca i ówczesnego burmistrza Wawrzyńca Laurencjusza Górskiego. Później jej właścicielem został Żyd Mandelbaum. W 1915 roku budynek spłonął w wielkim pożarze. Odrestaurowany został dopiero w latach 1926-27 przez architekta Jerzego Siennickiego, który zaprojektował dodatkowo nową attykę. Wnętrza budynku mają piękne, kolebkowe sklepienia. Obecnie w kamienicy Górskich znajduje się siedziba władz miasta Kazimierza. Na budowli można dostrzec starodawne freski robione metodą sgraffiti. Polegała ona na wycinaniu bądź wyskrobywaniu rysunku w świeżej pobiale lub warstwie innego barwnika, pokrywającego tynk. Tak powstawała dwukolorowa, czasem wielobarwna kompozycja o zróżnicowanej fakturze. 

 

Kuncewiczówka

Kuncewiczówka, dom znanej pisarki Marii Kuncewiczowej, który usytuowany jest na malowniczym kazimierskim wzgórzu w pobliżu wąwozu Małachowskiego. Tą okazałą willę zaprojektował wybitny architekt Karol Siciński i powstała w 1936 roku. Drewniany budynek w stylu góralskim otoczony jest pięknym ogrodem. Początkowo był letnią siedzibą pisarki i jej męża Jerzego, literata i prawnika. W późniejszym czasie małżonkowie, zauroczeni tym niezwykłym miejscem, przyjeżdżali tutaj coraz częściej, aż wreszcie zamieszkali na stałe. Dom Kuncewiczów, zwany też Willą pod Wiewiórką, pełnił chwalebną rolę kulturalnego centrum miasteczka. Bywali tutaj m.in. Julian Tuwim, Jarosław Iwaszkiewicz, Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Konstanty Ildefons Gałczyński i Antoni Słonimski. 

We wrześniu 1939 roku gospodarze wyjechali z kraju. Podczas wojny dom pisarzy zajęli wówczas Niemcy, a później Sowieci.

W 1962 roku Maria i Jerzy wrócili do Kazimierza. Po pewnym czasie odbudowali ukochaną willę, która znowu stała się gościnnym azylem dla ludzi kultury i sztuki.

Obecnie w Kuncewiczówce działa muzeum literackie gromadzące cenne pamiątki po właścicielach oraz kilka unikatowych dzieł sztuki np. „Nosiwodę” Chaima Goldberga czy litografię Leona Wyczółkowskiego.

 

Mały Rynek

Mały Rynek w Kazimierzu Dolnym to niezwykłe miejsce przesiąknięte atmosferą przeszłości, mające swój niepowtarzalny klimat. Nazwa Mały Rynek funkcjonuje dopiero od okresu międzywojennego. Wcześniej plac ten zwano Placem Towarowskim, Tyłem Rynku lub Świńskim Rynkiem.

Na przełomie XVI i XVII wieku powstała tutaj dzielnica żydowska. Dominowała tu zabudowa drewniana. Zewsząd pełno tu było handlarzy i miejsc usługowych: jatek, sklepików, straganów i warsztatów. Była też oczywiście bóżnica. W pobliżu synagogi znajdował się drewniany budynek jatek koszernych, w których można było kupić mięso zwierząt zabijanych zgodnie z żydowskimi przepisami religijnymi.

Na tyłach placu przed wojną funkcjonował tzw. krowi targ, gdzie handlowano zwierzętami gospodarskimi.

Przed fasadą kościoła św. Anny, na dawnej ulicy Jatkowej, w starym budynku znajdował się jeden z najpopularniejszych lokali w miasteczku “Bar Kazimierski”, obecnie “Bar pod Bykiem”, słynący z doskonałych pierogów i nalewek. W centralnym punkcie Małego Rynku funkcjonował prężnie działający browar Tomczyka. Pozostało po nim tylko kamienne podwyższenie, na którym w dzień targowy rozstawiane są stragany.

Podczas okupacji hitlerowskiej niemal doszczętnie zniszczono drewnianą zabudowę na Małym Rynku. Po II wojnie światowej synagogę i jatki odremontował  Karol Siciński. W swoich projektach wykorzystał ich wizerunek utrwalony m.in. na archiwalnych fotografiach Juliusza Kłosa. Jatki zostały ustawione na kamiennym podwyższeniu i zakonserwowane.

Obecnie mieszczą się tutaj m.in. Bistro Trzeci Księżyc i Klubojatka Przystanek Dobra, w których muzyka i sztuka w szerokim rozumieniu jest równie istotna, jak dobra i zdrowa kuchnia czy lokalne trunki. W każdy weekend odbywają się tutaj koncerty polskich i zagranicznych muzyków, spotkania poetyckie, pokazy filmów dokumentalnych i fabularnych.

W weekendy na Małym Rynku zawsze jest gwarno i tłoczno. Stare meble, lampy i zegary, bibeloty, szkło weneckie, porcelana, militaria, monety, znaczki, obrazy i biżuteria to tylko niewielka część przedmiotów, które można nabyć lub podziwiać na słynnym targu staroci. Stary rynek żydowski w centrum Kazimierza Dolnego to bardzo ciekawe i barwne miejsce.